Rząd przyjął projekty ustaw o Państwowej Inspekcji Pracy i o mobbingu. Inspektorzy PIP z nowymi uprawnieniami, wyższe rekompensaty za mobbing

17 lutego 2026 roku Rada Ministrów przyjęła projekty dwóch ważnych dla pracodawców i pracowników ustaw: projekt ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy nadający jej uprawnienia zamiany umów zlecenia w etat oraz projekt nowelizacji Kodeksu pracy zmieniający definicję mobbingu.
Jak cel ma ustawa o PIP i ustawa o mobbingu?
Pierwszy projekt zmian ma umożliwiać walkę z umowami śmieciowymi, wzmacniać Państwową Inspekcję Pracy oraz sądy pracy, drugi ma na celu uproszczenie definicji mobbingu, zwiększenie ochrony przed działaniami niepożądanymi w pracy, ale również przed fałszywymi oskarżeniami. Co ważne, projekt zmian znacznie podnosi też kwotę zadośćuczynienia w sytuacji, gdy doszło do mobbingu - będzie to minimum sześciokrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę. Aktualnie płaca minimalna wynosi 4806 zł miesięcznie, więc rekompensata wynosiłaby minimum 28,8 tys. zł.
Jakie nowe uprawnienia zyskają inspektorzy PIP?
Zgodnie z projektem ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, inspektor - na podstawie własnej oceny sytuacji - będzie miał prawo do stwierdzania w drodze decyzji administracyjnej istnienie stosunku pracy zamiast nieprawidłowej umowy cywilnoprawnej, czyli umowy zlecenia lub umowy BtoB. W takiej sytuacji inspektor PIP określi też wysokość wynagrodzenia, a datą zawarcia umowy o pracę będzie data wydania decyzji.
Komentarz eksperta SEKA
Komentarz Roberta Maliszewskiego, dyrektora Działu Prawa Pracy SEKA S.A:
"Projekt od początku budził wiele kontrowersji, a jego głównym celem było nadanie PIP uprawnień do przekształcania umów zlecenia i tzw. umów BtoB w umowy o pracę.
Obecna wersja projektu jest efektem kompromisu i jej treść została istotnie złagodzona, zwłaszcza dla pracodawców. Co do zasady, odstąpiono od ustalania zatrudnienia pracowniczego wstecznie, a pracodawcy będą mogli zablokowani rygor natychmiastowej wykonalności poprzez złożenie odwołania do sądu pracy.
Pomimo tego, w naszej ocenie, zmiany będą skutkować koniecznością przejrzenia przez pracodawców reguł nawiązywania współpracy w oparciu o umowy zlecenia oraz BtoB".
Co zmienia ustawa o mobbingu?
Ustawa ma na celu przede wszystkim uproszczenie definicji mobbingu, tak aby była ona dla wszystkich jasna i zrozumiała. Obecna definicja mobbingu funkcjonuje od ponad 20 lat, resort pracy uznał ją za mało czytelną zarówno dla pracodawców, jak i pracowników i zdecydował, że należy ją zmienić i dostosować do obecnych czasów.
Główne zmiany to:
- uproszczenie definicji mobbingu – obecnie, aby uznać, że doszło do mobbingu musi występować jednocześnie wiele czynników,
- ochrona przed fałszywymi oskarżeniami – za mobbing nie będą mogły być uznane uzasadnione i wyrażone we właściwej formie zachowania wobec pracownika, w tym w szczególności rozliczanie z powierzonej pracy lub jej krytyka,
- wprowadzenie obowiązku określenia zasad przeciwdziałania mobbingowi, dyskryminacji i innym naruszeniom zasady równego traktowania w dokumencie wewnątrzzakładowym. Obowiązek ten dotyczy pracodawców zatrudniających co najmniej 9 osób.
Komentarz eksperta SEKA
Komentarz Roberta Maliszewskiego, dyrektora Działu Prawa Pracy SEKA S.A:
"W naszej ocenie pracodawcy będą musieli przygotować się na wejście w życie nowych przepisów, poprzez analizę skuteczności posiadanych procedur oraz częstotliwości i jakości szkoleń. Ponadto nowelizacja, naszym zdaniem, może spowodować istotny wzrost spraw sądowych. Zwłaszcza w pierwszym etapie obowiązywania nowych przepisów".
Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?
Oba projekty ustaw zostaną w najbliższym czasie skierowane do Sejmu. Jeśli zostaną uchwalone, będą czekać na podpis Prezydenta RP.
Czytaj więcej
Czytaj więcej w Magazynie SEKA


